Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komunia Święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komunia Święta. Pokaż wszystkie posty
8 czerwca 2017
25 maja 2013
16 maja 2013
Aniołkowy album...
Album z Aniołkiem (mojego projektu), rozetek i motywów konwaliowych. Delikatna pamiątka Pierwszej Komunii Świętej. Inspiracja CRAFTFun.
23 kwietnia 2013
Komunijnie i zielono...
W CRAFTFun ostatnio prezentowałyśmy prace typowo związane z komunią. Ja przygotowałam nietypową rameczkę o wymiarach 20x20cm. Bardzo fajny prezent jako pamiątka komunijna. Z tagiem na którym możemy wypisać życzenia i niewielką Księgą Gości na wpisy pamiątkowe. Bardzo lubię motyw rozetkowy także i tu ich nie zabrakło. :)
Pochwalę sie jeszcze niewielką i niepozorna karteluszkę w kolorach zielonych wykonaną na wyzwanie CRAFTFun'owe. Wyjątkowo wesoła i soczysta.
31 maja 2012
Komunijnie...rozetkowo...mgliscie...
Dziś moja inspiracja w CraftHousie. To już ostatnia odsłona komunijna - album. Tym razem mój umysł i paluszki zawładneły rozetki. Kocham je. :) Są piękne, delikatne i niesamowite. Robię je ręcznie ale nie przeszkadza mi to i powstanie ich więcej. A teraz albumowa odsłona. :)
Motyw roweru bardzo mnie rozbawił.;) Pamiętacie "za moich czasów" to był typowo komunijny prezent. ;)
A teraz kilka zbliżeń moich ukochanych rozetek.
Materiałoznastwo przedstawiłam na blogu inspiracyjnym CraftHouse i zdjęcia na Picasie.
20 maja 2012
Łobuzerskie aniołki...
Sezon komunijny u mnie w pełni. I miałam trudny orzech do zgryzienia. Zrobić coś co nie jest kartką i albumem. Wymyśliłam więc takie oto rameczki-obrazki. Pamiątki I Komunii Świętej, z wyjmowanymi tagami na życzenia i z tyłu obrazka umieściłam Kartę Gości na wpisy uczestników tego pięknego dnia. Jako że nie lubię wszelkich typowych symboli komunijnych, są łobuzerskie aniołki. Oczywiście w kolorach też namieszałam coby nie były typowe ;).
W wersji szaro-żółtej
W wersji miętowej
Więcej opisu prac na blogu CraftHouse, natomiast fotek na galerii Picasa.
Jak widać zakochałam się w rozetkach. Namiętnie ostatnio "dziurkaczuję" składam i zawijam je. Są piękne ,ale bardzo pracochłonne. Mimo to ta miłość szybko się nie skończy. ;)
W wersji szaro-żółtej
W wersji miętowej
Więcej opisu prac na blogu CraftHouse, natomiast fotek na galerii Picasa.
Jak widać zakochałam się w rozetkach. Namiętnie ostatnio "dziurkaczuję" składam i zawijam je. Są piękne ,ale bardzo pracochłonne. Mimo to ta miłość szybko się nie skończy. ;)














